Menu

Co na wege obiad?

Zapraszam do zdrowej, zielonej, wegańskiej kuchni.

Prażoki

e_d_y_s_q_a

Prażoki w moim regionie są bardzo popularną potrawą ale podaje się do nich kapuśniak, a ja zrobiłam z surówką z czerwonej kapusty i też było pysznie.
Prażoki są bardzo łatwe do przygotowania, chociaż przepis może się wydawać dziwny ;-)

Składniki:

- ok 1 kg ziemniaków,
- 4 - 5 łyżek mąki pszennej,
- sól,
- smażona cebulka (na okrasę).

Wykonanie:

Ziemniaki normalnie wstawiamy, solimy, gotujemy. Gdy ziemniaki zaczynają się robić trochę miękkie (powiedzmy w połowie gotowania) odlewamy od nich wodę, ale nie całą, musi zostać tyle żeby ziemniaki się nie przypaliły, ale nie mogą całe pływać w wodzie (wody możemy nie wylewać tylko zostawić w innym naczyniu, w razie jakby było za mało to będzie jak znalazł) Robi się to na oko, ale spokojnie, jeśli się boicie wylać w tym momencie wodę, można to zrobić na końcu :-).
Zasypujemy mniej więcej równą warstwą mąki ziemniaki (tak żeby nie była w jednym miejscu, im mniej damy maki tym prazoki beda bardziej miekkie). Gotujemy na małym ogniu do miękkości. Jeśli nam zostało dużo wody w garnku to ją odlewamy zostawiając trochę (odcedzamy). Wyłączamy gaz, prąd itd zakładamy rękawiczki na ręce i bierzemy się za ubijanie ziemniaków z mąką, pałką lub tłuczkiem do ziemniaków. Najlepiej robic to w dwie osoby, jedna musi trzymac garnek a druga ubija :-)
Robimy to tak długo aż nie będzie widać mąki a masa zrobi się gęsta i lekko ciągnąca. Jeśli wydaje nam się że jest za sztywna można wlać trochę pozostawionej wody.
Łyżką (najlepiej natłuszczoną) nabieramy po trochu masę i zrzucamy na talerz, tworząc coś na kształt wrzeciona ;-) i tak do wykończenia masy. Z kilograma wychodzi prażoków całkiem sporo, myślę że spokojnie na 3 osoby.
Prażoki polewamy usmażoną cebulką, podajemy z surówką lub kapuśniakiem.
Są pyszne w takiej postaci ale również odsmażone :-)
Jeśli zostanie nam w garnku masa ziemniaczana, trzeba ją od razu przerobić na prażoki (nawet jeśli od razu ich nie zjemy) i ułożyć na talerzu, najlepiej tak żeby na sobie nie leżały bo jak się skleją to będziemy mieli jedną masę.

 

 Smacznego!!!

Sałatka wielowarzywna >

< Sałatka nietypowa ;-)

Komentarze (9)

Dodaj komentarz
  • Gość host-79.173.12.45.tesatnet.pl

    ooo, czuję, ze bym to lubiła. Mam tylko pytanie, bo trochę nie zrozumiałam. Piszesz tak:

    "Zasypujemy mniej więcej równą warstwą mąki ziemniaki (tak żeby nie była w jednym miejscu, im mniej damy maki tym prazoki beda bardziej miekkie). Gotujemy na małym ogniu do miękkości. Jeśli nam zostało dużo wody w garnku to ją odlewamy zostawiając trochę (odcedzamy)."

    Czy po dodaniu mąki jeszcze gotować, czy tylko zestawić z ognia?

  • e_d_y_s_q_a

    Gotujemy mąkę z ziemniakami do momentu aż będą miękkie, wyłączamy, odlewamy resztę wody ale zostawiając trochę i dopiero ubijamy. Możemy też nie odlewać wody o ile nie zostało jej dużo, powiedzmy tak pół szklanki.
    Na oko to trochę trzeba zrobić, jesli zobaczysz podczas ubijania że są za sztywne to dodja trochę wody.

    Mam nadzieję że wyjaśniłam Ci tochę :-)

  • Gość host-79.173.12.45.tesatnet.pl

    no, ale ta mąka nie zwiąże się z wodą? To się da jeszcze odlać potem?

    Spróbuję na pewno i dam znać. Lubię takie kluchy różne.

  • e_d_y_s_q_a

    Nic się mące nie stanie, sypie się ja na wierzch nawet jak się wymieszać z woda to nic jej nie będzie. A nie może być dodana na koniec bo surowa by była.
    Ja odlewam wodę przed dodaniem mąki a pózniej mam tyle ile zostało w garnku. Ale np moja Tesciowa odlewa już po ugotowaniu, wiec jakoś jej to się udaje :-)

  • at-me

    ciekawe te prażoki... kuszące, może mi sie uda wygospodarować chwile czau i sama cos takiego uklecę..;) co tam u Ciebie słychac??

  • Gość: [weganka w kuchni] host-89-229-55-175.elk.mm.pl

    właśnie zrobiłam! są pyszne :) bardzo Ci dziękuję za przepis!

  • e_d_y_s_q_a

    Edysiu, cieszę się że Ci smakowały :-)

  • Gość host-79.173.12.45.tesatnet.pl

    A ja bym chciała zpytać, z jakiego regionu pochodzi autorka bloga, czyli, gdzie się prażoki jada?

  • e_d_y_s_q_a

    Jestem z Łodzi :-)

© Co na wege obiad?
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci